Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Kłodzku

Jesteśmy szkołą nr 1 - zbuduj z nami swoją przyszłość


Strona główna Archiwum Konkursy Nauczyciele Dla maturzystów


27 marca 2015 r. Dzień Otwarty ZSP nr 1, zapraszamy wszystkich do odwiedzenia  naszej szkoły!

Uczniowie kl. 2a Lo o Międzynarodowym Festiwalu  Teatralnym Zderzenie


            W tym roku miałam przyjemność zobaczyć trzy z czterech spektakli: „Sachem”, „Niżyński”, „Podróż do Buenos Aires”. W tym roku, „Zderzenia” miały formę monodramów, z racji że świętowały swoje 20-lecie; właśnie 20 lat temu, na pierwszych „Zderzeniach” grane były wyłącznie monodramy.

            Spektakl był dla mnie ciekawy, mimo iż aktorka – Monika Bolly wykorzystywałaniewiele środków scenicznych. Nie bardzo przypadła mi do gustu plastyczność jej ciała, ale dykcja i interpretacja były wciągające. Budowane napięcie podczas zapowiedzi występu cyrku, przeplatanej  retrospekcjami, budziło w widzach dużą ciekawość. Psychiczny ból wspomnień bohaterki jeszcze pogłębiał wyrazistość odbioru i wpływał na wyobraźnię. Zakończenie było dość zaskakujące, gdyż aktorka wyszła z roli i nagle stała się sobą, przerywając tym samym punkt kulminacyjny.
            Kolejny spektakl - „Niżyński” bardzo mi się podobał. Kamil Maćkowiak wspaniale wcielił się w swojego bohatera. Spektakl opowiadał o wielkim tancerzu, który w młodym wieku zakończył swą rozkwitającą karierę, przez gwałtowny rozwój schizofrenii. Scena wyglądała jak klatka, co wzbudzało poczucie grozy i podkreslało nieobliczalności Niżyńskiego. Monolog aktora przeplatany był muzyką i mistrzowskim baletem. Spektakl do samego końca trzymał w napięciu, sprawiał, że nawet po zakończeniu w głowie widza wciąż kłębiły się tysiące myśli i wniosków.

            Następny i tym samym ostatni spektakl, nie wywarł już na mnie tak wielkiego wrażenia. Gabriela Muskała bardzo czysto i poprawnie zagrała swą rolę, jednak fabuła nie do końca była jasna. Spektakl przedstawiał życie kobiety w ciężkich powojennych czasach, wciąż szukającej swoich rzeczy, które rzekomo ktoś jej zabrał. Bohaterka opowiadała o swojej rodzinie i planach. Z czasem coraz bardziej słabła; pod koniec wybitnie przejrzyście odegrana była scena utraty wzroku. Dla mnie, spektakl nabrał wyraźnych konturów, dopiero gdy dowiedziałam się, iż Gabriela Muskała wraz z siostrą napisały ten monodram o własnej babci, która cierpiała na chorobę psychiczną.

            Może się wydawać, iż tegoroczne „Zderzenia” stoją pod znakiem stanów psychicznych, ale przecież, jako widzowie oczekujemy dojrzałych spektakli i trudnych, kontrowersyjnych tematów; cóż więc lepszego może być od tematu spaczonej ludzkiej psychiki?

Gabriela Schick 2a LO

25 listopada 2011r. obejrzałam spektakl pt Sachem. W tym roku pierwszy raz uczestniczyłam w festiwalu „Zderzenie”. Zaskoczył mnie fakt, że na początku monodramu aktorka siedziała wśród publiczności. Bardzo spodobały mi się emocje, jakie przedstawiła aktorka – były realistyczne i pełne napięcia. Zakończenie było nieco dziwne, bo niezbyt jasno określało czy spektakl już się zakończył, czy może wciąż trwa. Niemniej jednak, idea zakończenia była bardzo ciekawa. Mam nadzieję, że uda mi się za rok ponownie wziąć udział w tym kulturalnym festiwalu, ale tym razem we wszystkich spektaklach.

Gorąco zachęcam wszystkich, którzy lubią być na bieżąco w wydarzeniach, mających miejsce w Kłodzku i są ciekawi tego, co sprawia, że teatr tak nas przyciąga, topi lód, zamrażający naszą wrażliwość na otaczający nas świat i pobudza najskrytsze zakamarki naszych serc. Pozwólmy, by teatr zaraził nas tym bakcylem zdobywania nowej wiedzy i doznań w dziedzinie dzielenia się z ludźmi emocjami. Nie duśmy tych uczuć, pozwólmy im wyfrunąć i docenić cud, zwany teatrem.

Klaudia Duchnowska 2a LO